Nowe osiedla w Rzeszowie często przyciągają nowoczesną architekturą, dużymi przeszkleniami i jasnymi wnętrzami. W praktyce jednak wielu mieszkańców zauważa, że w czasie upałów mieszkania w nowych budynkach nagrzewają się szybciej, niż można by się spodziewać. Temperatura w pomieszczeniach potrafi rosnąć już od wczesnego popołudnia, a wieczorem mieszkanie wciąż pozostaje gorące. Skąd bierze się ten problem i dlaczego nowoczesne budownictwo bywa bardziej podatne na przegrzewanie?

Spis treści
±
Jednym z głównych powodów przegrzewania mieszkań w nowych budynkach są duże powierzchnie szklane. Panoramiczne okna, popularne w nowoczesnych inwestycjach, wpuszczają do wnętrza ogromną ilość światła słonecznego. W słoneczne dni promieniowanie nagrzewa podłogi, ściany oraz meble, a zgromadzone ciepło pozostaje w pomieszczeniu przez wiele godzin. Efekt ten jest szczególnie odczuwalny w lokalach z ekspozycją południową i zachodnią, gdzie słońce operuje najmocniej w godzinach popołudniowych. W okresach, gdy w Rzeszowie przez kilka dni z rzędu utrzymują się wysokie temperatury, różnica między mieszkaniem dobrze osłoniętym a wnętrzem z dużymi przeszkleniami potrafi być bardzo odczuwalna.
Nowe osiedla często powstają na terenach intensywnie zagospodarowanych, gdzie duża część powierzchni jest utwardzona. Betonowe place, parkingi oraz asfaltowe drogi pochłaniają energię słoneczną i oddają ją do otoczenia jeszcze długo po zachodzie słońca. To zjawisko przypomina miejską wyspę ciepła – temperatura w otoczeniu budynków pozostaje wysoka nawet wieczorem, co utrudnia naturalne wychłodzenie mieszkań.

W nowych budynkach okna są bardzo szczelne, a izolacja termiczna jest znacznie lepsza niż w starszym budownictwie. Z jednej strony poprawia to efektywność energetyczną zimą, ale latem może utrudniać naturalne chłodzenie pomieszczeń. Jeśli temperatura na zewnątrz utrzymuje się na wysokim poziomie, wietrzenie mieszkania nie zawsze przynosi oczekiwany efekt. W czasie upałów powietrze napływające do środka jest już nagrzane, dlatego temperatura w mieszkaniu może pozostawać wysoka nawet późnym wieczorem. Nagrzane ściany, dach oraz otoczenie budynku oddają ciepło jeszcze długo po zachodzie słońca.
Na temperaturę wewnątrz mieszkań wpływa także otoczenie budynku. Na wielu nowych osiedlach ilość wysokiej zieleni jest ograniczona, ponieważ drzewa potrzebują czasu, aby urosnąć. Brak naturalnego zacienienia powoduje, że elewacje i okna są przez wiele godzin wystawione na bezpośrednie działanie słońca. W efekcie nawet przy umiarkowanych temperaturach powietrza mieszkania mogą nagrzewać się szybciej niż w starszych, bardziej zacienionych częściach miasta. To jeden z powodów, dla których mieszkańcy nowych inwestycji coraz częściej zauważają, że nowoczesne budownictwo nie zawsze oznacza lepszy komfort latem.
Najskuteczniejsze rozwiązania polegają na ograniczeniu zysków ciepła oraz stabilizacji temperatury we wnętrzu. W praktyce mogą to być:
W przypadku intensywnego nagrzewania wnętrz pomocna może być także dobrze dobrana klimatyzacja w Rzeszowie, która pozwala utrzymać stabilne warunki w pomieszczeniach niezależnie od temperatury na zewnątrz.

Nowe osiedla w Rzeszowie oferują wysoki standard mieszkań i nowoczesną architekturę, jednak ich konstrukcja oraz otoczenie mogą sprzyjać szybkiemu nagrzewaniu wnętrz latem. Duże przeszklenia, nagrzewające się powierzchnie oraz ograniczona ilość zieleni sprawiają, że utrzymanie komfortowej temperatury bywa trudniejsze niż w starszej zabudowie. Dlatego coraz więcej mieszkańców nowych inwestycji szuka rozwiązań, które pozwolą stabilizować temperaturę i poprawić mikroklimat we wnętrzu.
Główną przyczyną są duże przeszklenia, szczelna konstrukcja budynków oraz nagrzewające się powierzchnie w otoczeniu osiedla.
Tak, szczególnie rolety zewnętrzne lub żaluzje fasadowe, które zatrzymują promieniowanie słoneczne zanim dostanie się do wnętrza.
W wielu przypadkach tak. Odpowiednio dobrany system chłodzenia pozwala utrzymać stabilną temperaturę nawet podczas intensywnych upałów.